Jakże jest piękne w zimie słońce,
Gdy, brodząc w szarych chmur gromadzie,
Próżno na śniegi bielejące
Z wysoka słaby blask swój kładzie...
Tak własnie obraz twój uroczy,
Dziewczyno młoda, wciąż mi świeci:
Choć szczęście wieszczą mi twe oczy -
Czy blask ich zycie w duszy wznieci?
Podziekowanie
Za wszystko, wszystko Tobie, Boże dzięki:
Za męki serca, których nikt nie słucha,
Za gorycz łez i za trujące wdzięki,
Za zemstę wroga i za potwarz druha,
Za wszystko, w czym mnie oszukało życie,
Za ogien duszy, dzisiaj już w popiele,
Spraw tylko jedno, o Panie w błękicie,
Abym dziękować mógł już dni niewiele