Zaśpiewa - i topnieją dźwięki,
Niby na wargach całowania,
Gdy tylko spojrzy - nieba błękit
W jej boskich oczach się odsłania;
Gdy idzie - każdy ruch od razu,
Gdy mówi - każdy rys jej lica
Pełen uczucia jest wyrazu,
Dziwną prostotą swą zachwyca.
Podziekowanie
Za wszystko, wszystko Tobie, Boże dzięki:
Za męki serca, których nikt nie słucha,
Za gorycz łez i za trujące wdzięki,
Za zemstę wroga i za potwarz druha,
Za wszystko, w czym mnie oszukało życie,
Za ogien duszy, dzisiaj już w popiele,
Spraw tylko jedno, o Panie w błękicie,
Abym dziękować mógł już dni niewiele