Zapisz swoję ulubione piosenki

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




U wrót klasztoru świętobliwych
Stał błagający o jałmużnę
Żebrak, wyschnięty, ledwo żywy
Od głodu i nadziei próżnej.
Wzrok jego zdradzał żywą mękę,
A jego wyciągnięte ramię
O chleb prosiło. Lecz ktoś w rękę
Włożył mu zamiast chleba kamień.
Tak o uczucia twe łaskawsze
Błagałem w gorzkich łzach tęsknoty,
Tak oszukałaś, już na zawsze,
Najlepszą część mojej istoty!


Rozłąki żegnasz mnie słowami,
Nadziei pełna dusza twa,
Że inne życie jest przed nami,
I śmiało wierzysz w nie... lecz ja?...
Nie żałuj - zostaw mnie w udręce:
Gdziekolwiek jest ten błogi świat,
Dwa razy godne życ twe serce,
A dla mnie dość mych młodych lat.
Jak ten w bezkresy ma ulecieć,
kto w krótkiej drodze opadł z sił?
Strach mi, że wieczność mnie przygniecie,
Że bez spoczynku będę żył!
Przeszłość na zawsze mi została,
A przyszłość obojętna jest,
Co ziemskie, ziemia juz zabrała
Nieodwołalny kładąc kres!...


Spod tajemniczej i chłodnej półmaski
Dźwięczał mi głos twój, ciesząc jak sen złoty,
Świeciły ocząt czarujące blaski
I usta drgały w uśmiechu pustoty.
Przez lekki woal twe lico dziewicze
I biel twej szyi dostrzegłem niechcący,
I co za szczęście! niesforny kosmyczek,
Co sie od fali kędziorów odłączył.
Wtedy w fantazji mej te znaki wszystkie
Stworzyły obraz kobiecej piekności:
I od tej chwili z nieziemskim zjawiskiem
Noszę sie w duszy, pieszczę je w miłości.
Wciąż mi się zdaje, że każde twe słowo
Słyszałem dawnej, gdzieś w latach minionych,
I ktoś mi szepcze, że ujrzym sie znowu
Jak dwoje starych serdecznych znajomych.